Podziemny gigant pod boiskiem. Tak Suwałki walczą z ulewnymi deszczami
Pod boiskiem trawiastym przy ul. Olsztyńskiej w Suwałkach powstaje podziemny zbiornik retencyjny o pojemności 2 000 m³. To jedna z kluczowych inwestycji, która ma uchronić południowe osiedla miasta przed skutkami nawalnych deszczy. Prace idą pełną parą, a równolegle modernizowana jest sieć kanalizacji deszczowej.
Potężny zbiornik pod murawą
Inwestycja zlokalizowana jest dokładnie pod boiskiem trawiastym przy ul. Olsztyńskiej. To celowy wybór – podziemna konstrukcja nie zabierze cennej przestrzeni rekreacyjnej, a jednocześnie spełni kluczową funkcję podczas gwałtownych opadów. Zbiornik pomieści około 2 000 m³ wód opadowych, co odpowiada objętości tysiąca przeciętnych cystern.
Zadanie realizowane jest na zlecenie miasta, a wartość umowy opiewa na kwotę nieco ponad 3 mln zł brutto. Prace obejmują nie tylko sam zbiornik, ale także niezbędną infrastrukturę towarzyszącą, która pozwoli na sprawne kierowanie nadmiaru wody do nowego obiektu.
Cel: koniec z podtopieniami na Hańczy
Głównym powodem budowy zbiornika są nawalne deszcze, które w ostatnich latach coraz częściej dają się we znaki mieszkańcom Suwałk. System kanalizacji deszczowej w południowej części miasta nie zawsze nadąża z odprowadzaniem ogromnych ilości wody, co prowadzi do podtapiania ulic i nieruchomości. Nowy zbiornik ma być buforem, który przyjmie nadmiar wody i stopniowo ją odprowadzi, zanim dotrze do sieci.
To szczególnie istotne dla osiedla Hańcza, które wielokrotnie zmagało się z lokalnymi podtopieniami. Dzięki retencji woda zyska miejsce do czasowego magazynowania, a mieszkańcy zyskają spokój podczas gwałtownych burz. Inwestycja wpisuje się w szerszy plan adaptacji miasta do zmian klimatu.
Modernizacja kanału deszczowego
Budowa zbiornika to nie wszystko. Równolegle Miasto Suwałki oraz Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji prowadzą modernizację sieci odprowadzającej wody opadowe. Zakończyły się już prace przy przebudowie odcinka kanału deszczowego na terenie Zalewu Arkadia, który odprowadza wody z południowej części miasta do rzeki Czarna Hańcza. Obecnie roboty przeniosły się na ulice Kawaleryjską i Raczkowską.
Całość działań realizowana jest w ramach projektu „Wspieranie przystosowania do zmian klimatu poprzez zielono-błękitne inwestycje na terenie MOF Suwałki – I etap”. Projekt uzyskał dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie dla Podlaskiego 2021–2027, co podkreśla jego znaczenie dla całego regionu.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Podtopienia to nie tylko zalane piwnice i ulice. To także zniszczona infrastruktura, straty materialne i zagrożenie dla bezpieczeństwa. Każda inwestycja, która ogranicza ryzyko takich zdarzeń, podnosi komfort życia i wartość nieruchomości w okolicy. Zbiornik przy ul. Olsztyńskiej to element większej układanki, która ma sprawić, że Suwałki będą lepiej przygotowane na ekstremalne zjawiska pogodowe.
Dla mieszkańców osiedla Hańcza i całej południowej części miasta oznacza to przede wszystkim większe bezpieczeństwo i mniejsze ryzyko zalania domów. To także sygnał, że władze miasta myślą perspektywicznie, inwestując w rozwiązania, które będą służyć przez dekady.
Co dalej?
Prace przy zbiorniku i kanale deszczowym mają zakończyć się zgodnie z harmonogramem. Po zakończeniu robót boisko zostanie przywrócone do użytku, a mieszkańcy będą mogli korzystać zarówno z infrastruktury sportowej, jak i z nowego systemu ochrony przeciwpowodziowej. Kolejne etapy projektu zielono-błękitnych inwestycji będą zależeć od postępu prac i dostępności środków unijnych.
Informacje przekazał Urząd Miasta w Suwałkach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!