Jechał motocyklem mimo zakazu. W trybie przyspieszonym usłyszał wyrok 5 miesięcy
Jechał motocyklem mimo sądowego zakazu. Wpadł w Suwałkach, a sąd szybko wydał wyrok: 5 miesięcy więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Kierowca, który zignorował sądowy zakaz, musiał w ciągu 48 godzin stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Taki scenariusz rozegrał się w Suwałkach, gdzie motocyklista wpadł w ręce policji.
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego suwalskiej komendy, pełniąc służbę przy ulicy Szpitalnej, zatrzymali do kontroli motocykl. Okazało się, że za jego kierownicą siedzi mieszkaniec gminy Suwałki.
W trakcie weryfikacji w systemach policyjnych wyszło na jaw, że mężczyzna ma aktywny zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi, który został mu orzeczony na sześć lat – obowiązuje od maja 2026 roku.
Zatrzymany od razu trafił przed sąd w trybie przyspieszonym. Tam usłyszał surowy wyrok: 5 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz kierowania pojazdami oraz obowiązek wpłaty 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Źródło: policja.gov.pl